Łowcy wampirów uczą jednego: nie daj się oszukać pozorom.
Katherine zna wszystkie zasady. Krzyże. Kołki. Woda święcona. Nigdy nie zapraszaj nieznajomego do domu.
Problem w tym, że żaden podręcznik nie wspomina o dwóch identycznych wampirach, którzy od stuleci polują razem.
Jerry i Terrence nie uciekają przed łowcami.
Oni się nimi bawią.
Kiedy Katherine trafia do ich miasta, role szybko się odwracają. To nie ona prowadzi śledztwo. To ona staje się obserwowana, testowana i powoli wciągana do gry, której zasad jeszcze nie rozumie.
A w tej grze śmierć wcale nie jest najgorszym możliwym zakończeniem.
