„Prawo gościnności to moralny nakaz dla każdej duszy poszukującej zbawienia. Czy zamierzasz pozbawić mnie okazji do zdobycia takiej zasługi?”
Steinheim miało być kolejną zabitą deskami osadą, w której Fra Vane – niezłomny Venator Maleficorum i żywa broń w rękach potężnej Cytadeli – wykona rutynowy wyrok. Służba Kościołowi nauczyła go jednego: mana to niegodziwość, a niekontrolowana magia kobiet zawsze prowadzi do destrukcji i punktu krytycznego, w którym pęka ludzka psychika. Kiedy z lasów wokół Steinheim zaczynają bez śladu znikać ludzie, Vane rusza, by zdusić zagrożenie w zarodku.
Amaya jest ucieczką od wszystkiego, co Vane zna z chłodnych, sterylnych korytarzy Cytadeli. Jej dom pachnie dojrzałą wiśnią, wanilią i ziemią, a jej jaskraworóżowe włosy i głębokie, błękitne oczy emanują spokojem, który w świecie religijnego terroru wydaje się wręcz bezczelną prowokacją. Amaya nie drży na widok purpury jego zakonu. Traktuje postrach czarownic jak uciążliwego gościa, który po prostu zatruwa jej noc.
Gdy nad Steinheim nadciąga gęsta, nienaturalna mgła, a do głosu dochodzi odłączony, żądny krwawej zemsty sabat Tkaczy Mgły, dwójka skrajnie różnych bohaterów zostaje uwięziona w śmiertelnej grze pozorów. Vane szuka potworów, zaciskając dłoń na rękojeści miecza. Amaya ukrywa sekrety, które mogą zniszczyć obecny porządek świata.
