Kościół nigdy nie był święty.
Malia przekonała się o tym tej samej nocy, gdy po raz pierwszy została świadkiem walki dobra ze złem i odkryła, że fortuna nie zawsze sprzyja tym, którzy postępują właściwie, ale zaledwie jedno desperackie pchnięcie mieczem wystarczy, aby przypieczętować ludzki los. Teraz może już tylko balansować na cienkiej granicy między prawdą, a iluzją z nadzieją, że Zakon Egzorcystów nigdy nie odkryje źródła jej sekretów.
Jednak kiedy nadejdzie ciemność, a jej imię poniesie się echem wśród szeptów zwiastujących nieuchronną zgubę, Malia będzie musiała zdecydować czy naprawdę zaufać jedynemu człowiekowi, którego ostatecznie nie była w stanie zwieść. Jedynemu, który od początku stał po jej stronie.
Ceną za jej przetrwanie okaże się poświęcenie, które już do końca dni będzie prześladowało ją w sposób, którego nawet najsilniejszy egzorcym nie będzie w stanie odczynić.
[ Triggery: przemoc, nadużycia, śmierć, wulgarny język, treść może godzić w uczucia religijne niektórych czytelników ]
